Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
 
Menu główne
Witaj
Login:

Hasło:


Zapamiętaj mnie

[ ]
[ ]
[ ]
Świadectwo Celina
Świadectwo Celina- Moje nawrócenie i nieustanne nawracanie


Mam na imię Celina. Dziękuję Panu Bogu, że mogę zaświadczyć o Jezusie, że On żyje i jest pośród nas, że jest Bogiem z nami. Urodziłam się i wychowałam w rodzinie chrześcijańskiej w wierze katolickiej. Przed moim nawróceniem uważałam siebie za osobę wierzącą i praktykującą. Chodziłam do kościoła na świąteczne i niedzielne Eucharystie. Modlitwa moja wyglądała tak, że modliłam się sporadycznie, np. gdy byłam w kościele na Mszy świętej i gdy przystępowałam do sakramentów spowiedzi
i komunii świętej. Teraz mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że tak naprawdę nie rozumiałam nic, co działo się na ołtarzu podczas Eucharystii. Gdy się modliłam to tak naprawdę nie modliłam się tylko odmawiałam regułki.
Moje życie upływało. Ukończyłam szkołę, rozpoczęłam pracę zawodową, a był to początek lat osiemdziesiątych, początek pontyfikatu naszego ukochanego Ojca Świętego Jana Pawła II i jego druga pielgrzymka do ojczyzny. Nie wiem jak to się stało, że znajomi namówili mnie na tę pielgrzymkę do Wrocławia w której uczestniczyłam. Podczas błogosławieństwa wydarzyło się coś niesamowitego, na placu było tyle tysięcy ludzi, a mój wzrok spotykał się ze wzrokiem Ojca Świętego Jana Pawła II ,niesamowite przeżycie dotknięcia przez Jezusa ,nie zapomnę tej chwili do końca moich dni. Dopiero teraz po latach zrodziła się we mnie świadomość, że to sam Jezus Chrystus zapraszał mnie już wtedy do swojego życia, a ja to wezwanie odrzuciłam i zaczęłam układać życie po swojemu po ludzku bez obecności Boga. Wiem i jestem świadoma, że Jezus mnie kocha miłością bezwarunkową, pomimo moich słabości , grzechów nie opuścił mnie czekał wytrwale ponad 30 lat.
Wyszłam za mąż urodziłam córkę, ale od początku w moim małżeństwie się nie układało, nie było zrozumienia między nami, prawdziwej miłości ,ciągle wkradało się zło. Dziesięć lat temu mój związek małżeński się rozpadł. Zrozumiałam teraz ,że tak się zadziało bo nie było w nim na pierwszym miejscu Boga. Przed moim nawróceniem byłam osobą chorą ,zalęknioną, smutną, znerwicowaną, zagubioną, szukającą uciech w dobrach tego świata, taplając się w błocie. Moja dusza i ciało było chore.
Nawrócenie moje rozpoczęło się około sześciu lat temu i jestem świadoma, że jest to nieustanny proces nawracania. Każdego dnia mam trwać przy Jesusie pomimo przeciwności jakie niesie nowy dzień, mam zapierać się samą siebie i nie ustawać w drodze i iść do przodu. Mam być wierna do końca. Wiem, że Jezus powołał mnie do tego abym swoim życiem, postawą głosiła jego ewangelie w śród osób najbliższych w miejscu mojej pracy, że mam być światłem tam gdzie jest ciemno. Moja córka Aleksandra przyprowadziła mnie do grupy modlitewnej Odnowy w Duchu Świętym „Effatha” działającej w naszym mieście, a było to około czterech lat temu. Pierwsze spotkania były przygnębiające nie umiałam odnaleźć się w tej grupie, ale powoli Jezus zaczął działać i z każdym dniem dotykał mnie i uzdrawiał.
Na początku mojego nawrócenia miałam taki sen, a właściwie nie wiem czy to był sen czy jawa. Widziałam Jezusa siedzącego w łodzi wraz z apostołami na środku jeziora, a jezioro było bardzo spokojne. Moje życie zaczęło się zmieniać, zaczęłam systematyczne uczestniczyć w spotkaniach Odnowy w Duchu Świętym, zaczęłam pogłębiać swoją wiarę uczestnicząc w różnych formach rekolekcji. Duże znaczenie w moim nawróceniu miał wyjazd do Medjugorie. Wiem, że Matka Boża jest moją najlepszą, najkrótszą drogą do Chrystusa i to co dzieje się w moim życiu jest zasługą Maryi. Medjugorie Jezus dotykał mnie swoją Boża Miłością i pokazał mi, że On jest żywy i jest pośród nas, że On mnie kocha taką jaką jestem, ukazując mi swoje oblicze w koronie cierniowej w słońcu. Mówiąc do mnie, że jestem Jego umiłowanym dzieckiem i że to On sam będzie prowadził mnie drogą swoją, abym się nie lękała i Jemu zawierzyła do końca, że On zabierze od mnie to, co we mnie złe grzeszne, a da mi nowe życie. Po powrocie z pielgrzymki moje życie zmieniło się diametralnie. Jezus obdarował mnie łaską modlitwy, tak naprawdę dopiero wtedy doświadczyłam radość modlitwy zaczęłam modlić się z potrzeby serca. Pragnęłam modlić się i odczuwałam bliskość Matki Bożej i Jezusa. Pan uświadomił mi jak ważne jest pragnienie, jeżeli pragniemy i otwieramy nasze serce, a to serce jest czyste to te łaski, o które prosimy otrzymujemy. Doświadczam tego w moim życiu . Wiem teraz, że przez modlitwę możemy uprosić wszystko jeżeli to jest zgodne z wolą Pana. Nie wyobrażam sobie teraz życia bez Jezusa i Maryi, pragnę aby Oni byli w moim życiu w chwilach radosnych i w chwilach upadku. Staram się żyć orędziami Maryi w których nas prosi o:
1.Modlitwę Sercem- Różaniec,
2.Codzienną Eucharystię,
3.Czytanie Biblii,
4.Post ścisły dwa razy w tygodniu
5.Raz w miesiącu spowiedź św.
Kiedyś przed nawróceniem miałam problem z publicznym wypowiadaniem się ogarniał mnie lęk, strach, trema, która paraliżowała moje wypowiedzi i nie mogłam wydobyć z siebie słowa. Jezus jest najlepszym lekarzem tylko trzeba mu zaufać do końca. Nie tak dawno bo rok temu podczas trwania Misji świętych w parafii Narodzenia N.M.P w Złotoryi, Pan Jezus zabrał ode mnie lęki, niepokoje, tremę i obdarzył mnie swoim Bożym Pokojem. Wiem, że mój najukochańszy Mistrz trwa we mnie, a ja w Nim. Pomimo przeciwności, które niesie każdy dzień ten pokój trwa we mnie, za co dziękuję Panu z całej duszy mojej i z całego serca.
Jezus zmienił mój światopogląd z myślenia ludzkiego na myślenie Boże. Jestem dzieckiem Bożym i nie wyobrażam sobie życia bez Jezusa i Maryi. Jezus jest moją drogą prawda i życiem moją niedogonioną miłością Bożą z nim jestem złączona i nic i nikt nie rozłączy mnie z moim Bogiem. Niech Jezus będzie uwielbiony, błogosławiony i wysławiony w sercu moim i sercach wszystkich ludzi. Dziękuję Panu Bogu za moje nawrócenie -zerwanie z grzechem- i nieustanną możliwość powierzania swojego życia Jezusowi i trwanie w Nim. Dziękuję, że zdążyłam poznać prawdę o Jezusie i żyć według jego przykazań. Chwała Panu za wszystko co uczynił i uczyni w moim życiu. Amen.

Celina N.
Online
Gości: 1, Użytkowników: 0 ...

Najwięcej online: 42
(Użytkowników: 0, Gości: 42) dnia 17 cze : 04:38

Użytkowników: 33
Najnowszy: ALEKSANDRA
Wybór języka


Licznik
Dzisiejsze odwiedziny tej strony...
ogółem: 0
unikalnych: 0

Dotychczasowe odwiedziny tej strony...
ogółem: 30042
unikalnych: 17038

Wszystkich odwiedzin serwisu...
ogółem: 104699
unikalnych: 39439
Serwis ten oparty jest na systemie e107, który rozpowszechniany jest zgodnie z warunkami licencji GNU GPL.
 
Katalog Polskich Stron Internetowych
katalog stron KPS.PL